Menu

OLZUSY u Fajwokloków

Na dobry koniec.

sylwiastep


2004 vs 2010

24 lipca 2004 roku napisalam tak:

"Trzy tygodnie temu powiedziano nam, ze jedziemy do Kataru, na Srodkowym Wschodzie. Powiedziano nam rowniez, ze jedziemy juz teraz. Zatem Matt, moj maz, wyjezdza juz w ta niedziele. My (tzn. ja i nasza corka, Zuzia) zostajemy w Warszawie do polowy sierpnia."

Szesc lat pozniej, i wszystko sie zmienilo. Nie ma meza, jest dodatkowe dziecko (ja to widze w ten sposob: zamienilam meza na Ole. Calkiem niezla zamiana, uwazam). Katar rowniez sie zmienil bardzo. Stal sie bardziej cywilizowany. Mniej absurdalny.

Te szesc lat dalo mi wiele doswiadczen i bardzo mnie zmienilo. Czy zaluje? Trudno powiedziec. Chyba nie.

Byly Mazusy w Katarze, teraz nie ma juz ani Mazusow, ani Kataru. To znaczy Katar zostaje, ale bez nas.

Tym samym nadszedl kres tego bloga.

Mysle, ze spelnil on swoja poczatkowa funkcje - informowal bliskich i znajomych krolika o tym, co sie u nas dzieje.

Ale nie tylko. Zupelnie nieoczekiwanie stal sie zrodlem informacji dla tych, ktorzy przyjechali/rozwazali przylot do Kataru (pamietam ja nie mialam pojecia, czego tutaj oczekiwac. Ubrania kupowalam przed wylotem z Polski, bo nie wiedzialam, czy tutaj mozna kupic). Pozwolil mi tez poznac swietnych ludzi. Dostarczal inspiracji i przyjemnosci z lektury (wiem, bo mi powiedziano).

Chcialabym bardzo podziekowac tym z Was, ktorzy byli ze mna od samego poczatku. I tym, ktorzy dolaczyli po drodze i juz zostali. Oraz tym, ktorzy zajrzeli tylko na chwile. Za to, ze chcialo sie Wam czytac to, co pisze. Za Wasze cieple komentarze. Za podtrzymywanie mnie na duchu, gdy tego potrzebowalam.

DZIEKUJE. Glitter Graphics | http://www.graphicsgrotto.com


Blog sie skonczyl, "but life still goes on" (Freddie Mercury). Zatem byc moze znow sie kiedys gdzies spotkamy... bo pewnie bede dalej pisala. Byc moze nie na tym blogu, byc moze na nowym. A moze i tego zaczne niejako od poczatku? Nie wiem....

Ide sie pakowac. W koncu juz za kilka dni bede ogladala Katar po raz ostatni w zyciu.


Komentarze (94)

Dodaj komentarz
  • nie_taka_zla

    A zatem powodzenia na nowym etapie życia :*
    i mam nadzieję - do poczytania!

  • Gość *.tomaszow.mm.pl

    Zagladalam tutaj codziennie i chyba z przyzwyczajenia nadal bede to robila.

  • novaque

    i co teraz? Olzusy w Polsce? w Anglii? jeszcze gdzie indziej? co dalej? mam nadzieję, że to nie ostatni wpis.

  • astarsos

    To naprawdę dobry blog, proszę o kontynuację lub nowy blog, bardzo go lubiłam czytać, wszystkiego dobrego.

  • astarsos

    To naprawdę dobry blog, proszę o kontynuację lub nowy blog, bardzo go lubiłam czytać, wszystkiego dobrego.

  • astarsos

    To naprawdę dobry blog, proszę o kontynuację lub nowy blog, bardzo go lubiłam czytać, wszystkiego dobrego.

  • astarsos

    To naprawdę dobry blog, proszę o kontynuację lub nowy blog, bardzo go lubiłam czytać, wszystkiego dobrego.

  • Gość: [Marta] *.croy.cable.virginmedia.com

    Bardzo zaluje ze to koniec tego bloga. czytam go od 5 lat, ja tez przechodzilam w tym czasie przez rozne perypetie malrzenskie i zyciowe, ilubilam tu zaglodac bo ten blog w jakims sensie pomagal mi...trzymaj sie i daj znac jesli bedziesz cos znowu pisac.
    Papa

  • Gość: [evela] *.dyn.iinet.net.au

    No nie kurde, az mi sie lza w oku zakrecila od tego wpisu....
    A swoja droga to nie wiedzialam ze jednak wyjezdzasz z Dosi,
    Buziaki i sie odzywaj, a najlepiej jakbys pisala tego bloga, nazwe mozesz troche zmienic ((-:

  • Gość: [bozwie] *.internetdsl.tpnet.pl

    Ja też się popłakałam, Twój blog należał do moich ulubionych na stronie moich podróży
    azja2009-bozwie.blogspot.com , zawsze miło się czytało, przeżywałam Twoje niepowodzenia ,...., przykro się żegnać.
    Życzę WAM dużo szczęścia i zdrowia ....i wszystkiego co najlepsze !
    Jeszcze jedno : może tym razem wydasz książkę....wspomnienia z Kataru.....napewno bym kupiła.
    Jeszcze raz pozdrawiam !
    bozenawieczorek2@gmail.com

  • Gość: [Marta] *.internetdsl.tpnet.pl

    Szkoda, zaglądam tu prawie codziennie. Lubiłam czytać o Katarze i życiowych przypadkach. To uczy i daje inne spojrzenie na własne sprawy.

    Życzę Ci by zmiany wyszły Wam na dobre i przyniosły głęboki, świeży oddech w Waszym życiu. Nic nie dzieje się bez przyczyny i ukrytego mniej lub bardziej sensu.

    Daj znać jeśli będziesz opisywać swoje nowe ścieżki. Na pewno będę towarzyszyć.

    Powodzenia
    Marta

  • Gość: [Marta] *.internetdsl.tpnet.pl

    No i te wszystkie lata spędzone w tak egotycznym kraju to wspaniałe doświadczenie nie tylko dla Ciebie ale i dziewczynek. Nie każdy ma taką możliwość.

  • j.julia

    Smutno mi, Sylwio, że już kończysz blog, bo zaglądałam regularnie i czytałam regularnie. Przyzwyczaiłam się... Ale mam nadzieję, że po powrocie nie wytrzymasz i znów zaczniesz pisać:)
    Powodzenia w Polsce. Trzymajcie się.
    Julia

  • justinehh

    :(

  • Gość: [gmyzka] 91.84.132.*

    Mi tez sie lezka zakrecila... czytalam od lat.... Mam nadzieje, ze dasz namiary na nowe www... Powodzenia na nowej drodze zycia :)

  • paulina_h81

    szkoda bede i tak tu zagladac. duzo dobrego

  • Gość: [marzena100] *.nplay.net.pl

    Jej Sylwia,daj znać coś o sobie i napisz o tym bo my tu wszyscy będziemy zaglądać z przyzwyczajenia...Ty nawet nie wiesz jak Ci kibicujemy i dziewczynkom oczywiście też,nie sądziłam,że zdobędziesz się na ten krok ale widocznie wiesz co robisz,trzymaj się dzielnie i dbaj o siebie i dzieci,życie przd Tobą:)trzymam kciuki,powodzenia:))))))))))))
    i kontynuuj,czekamy,pa

  • Gość: [kinga] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ojej Sylwia ja nic nie wiedzialam ze wyjezdzasz! Pamietam pierwsza osoba poznana w doha bylas własnie Ty :))

  • maladetta

    Powodzenia wirtualna Koleżanko!

  • borysa

    Dopiero niedawno odkryłam Twego bloga, a już muszę go żegnać ? Przeczytałam wszystko prawie jednym ciurkiem i jestem pod ogromnym wrażeniem : jesteś wspaniałą, energiczną, pełną niesamowitych pomysłów kobietą ! Bardzo żałuję, że nie będzie mi dane chociaż wirtualnie Cię nadal znać.
    Ściskam serdecznie, trzymam kciuki, powodzenia dzielna kobieto !!!

  • kasiulka25

    NIE ODCHODZ!!!!!!!
    czytam cie od lat, przywiazalam sie do Was!
    swietne jestescie, cala trojka i nie mozecie tak po prostu - zniknac!

    trzymam kciuki za zmiany, na pewno dasz sobie rade. i pisz....
    sciskam

  • iksinska

    jako wierna czytelniczka, od samego początku, żałuję, że to już koniec :(
    ale mam nadzieję, na nowy blog :)))

  • yoskaiga


    Zaczęłam wprawdzie później, trzy lata temu ale za to przeczytałam wszystko od początku jak Pan Bóg przykazał i już zostałam na zawsze ,pełna podziwu dla Twojej determinacji i wytrwałości w pokonywani tzw. zwykłego ( u Ciebie absolutnie niezwykłego ) życia.
    Czekam w takim razie na dalsze koleje -Twojego i dziewczynek losu, jeśli nie tu to gdzieś tam, gdzie sama wybierzesz.
    Sylwio, powodzenia dzielna z Ciebie kobieta. Dzięki za zdjęcia dziewczynek.

  • Gość: [drzewko_szczescia] *.171.45.13.static.crowley.pl

    Sylwia, to ja Ci dziękuję :)
    Zaczęłam tego bloga czytać chyba w 2005 roku, mam go w "Ulubionych", zaglądam prawie codziennie.
    Życzę Ci powodzenia na nowej drodze życia i dużo zdrowia, zwłaszcza dla Oleńki.
    Dalej będę zaglądać :)
    Pozdrowienia z Warszawy!

  • realka

    Jak ja nie lubię takich wpisów :(
    Ale mam nadzieję, że jeżeli będziesz coś pisać to dasz cynk starym czytelnikom: )
    Powodzenia

  • Gość: [mela] *.internetia.net.pl

    Hej Sylwia!Ja tez pare lat cie czytalam.Masz talent do pisania.i tu nie chodzi o to , czy jestes w katarze czy w warszawie, ale wazne sa twoje przemyslenia, sposob podejscia do waznych spraw.Katar byl tylko lekkim, delikatnym tłem. Tez czekam na wiecej i wiecej...

  • moonfairy

    Będę tęsknić. Bardzo. Lubiłam tu zaglądać i zaglądałam często, przez całe lata :) Przywiązałam się do Was. Liczę na to, że będziesz nadal pisać i tylko martwi mnie, jak/czy Cię znajdę!!! Jeśli przeniesiesz blog w inne miejsce (oj, zaczniesz nowy, czy coś ;) daj znać jakoś, może zamieść adres na tym blogu?

    DZIĘKUJĘ, Sylwia, że mogłam czytać o Waszych sprawach. To była bardzo fajna lektura.

    Wszystkiego dobrego! Buziaki dla Twoich córeczek :)

  • Gość: [Beata] *.bmly.cable.ntl.com

    Jaka szkoda!!! Zaczelam czytac Twojego bloga kilka miesiecy temu. Mam nadzieje, ze jeszcze wrocisz do pisania. Bedzie mi Was brakowalo. Pozdrawiam serdecznie
    Beata

  • zoe30

    Czytam Ciebie od samego poczatku (wszak to byly i moje poczatki ;) )
    Bede bardzo tesknic, bo stanowilyscie czesc i mojego zycia.
    nie bede ukrywac, ze Twoje wpisy, Twoje zmagania i wygrywanie pomaga mi przechodzic przez moje doliny.
    Dziekuje, ze dzieki Tobie moglam poznac ta jakze inna, odmienna kulture.
    Lapie sie kurczowo slow o ewentualnej kontynuacji, i bardzo dziekuje, ze moglam Cie poznac, choc wirtualnie.
    Zycze Ci powodzenia, sprzyjajacych wiatrow i samej pomyslnosci :)
    Do zobaczenia!
    Karolina

  • zielo_nooka

    Sylwia szanuję i popieram Twoją decyzję ! W życiu każdego człowieka nadchodzi czas na zmiany - i to jest właśnie Twój czas. Z całego serca życzę Ci wszystkiego co najlepsze na Twojej nowej drodze życia - zobaczysz będzie dobrze! Mam tylko jedną prośbę jeżeli zdecydujesz się pisać nowego bloga - podaj proszę link ! Będzie mi brakowało wpisów co u Was piękne kobietki i jak sobie radzicie .
    Ciepło pozdrawiam
    zielo_nooka

  • ewa777

    Mnie też jest przykro. Często tu zaglądałam, chociaż sie nie ujawniałam. Wszystkiego dobrego dla Ciebie i dziewczynek:)

  • kaminskimateusz

    O kurczaki. Aż trudno mi uwierzyć, że nie będzie nowych notek na tym blogu. Mam nadzieję, że po powrocie do kraju zacznie się nowy blog i nas o tym poinformujesz :)

    Bezpiecznego powrotu do kraju.

  • Gość: [exetka] 212.160.172.*

    Sylwia, nie możesz tak po prostu zniknąć z mojego życia. Potrzebuję Cię........

  • Gość: [wierna czytelniczka] *.tomaszow.mm.pl

    Wszyscy Cie potrzebujemy !!!

  • kika_73

    Och Sywia czytam cie długo.... w zasadzie od początku mojego blogowego żywota. Sporo sie faktycznie w tym czasie zmieniło, w zasadzie wszystko!!! Decyzja ważna i odważna. Wyjdzie na dobre, na pewno.
    Powodzenia na nowej drodze życia :) no i daj znać, gdzie cie szukać na bloxie, czy gdzie tam... pewnie tak jak inni będę zaglądać zwiadowczo co jakies czas....
    Pozdrawiam Kika

  • wieczna-gosia

    Dotarlam tu juz po urodzinach Oli i zostalam. Byl to dla mnie prawdziwy zaszczyt byc swiadkiem kawaleczka twojego zycia. Mam nadzieje ze dasz znac gdzie bedzie cie mozna spotkac jesli zagoscisz w sieci gdzies na dluzej. I coz- wsiad do pociagu byle jakiego a ja bede machac i biec przy oknie dopoki nie przyspieszy... :) Powodzenia :)

  • Gość *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    Wszystkiego dobrego Pani Sylwio, mam nadzieję, że będzie Pani pisać dalej, choćby z Warszawy. Pozdrawiam

  • Gość 89.211.119.*

    Sylwia, szkoda ze wyjezdzasz :((( w Doha nie mialysmy ze soba stalego kontaktu, ale jednak mam uczucie, ze wraz z twoim odjazdem odchodzi kwiat polonii polskiej . I chociaz w Katarze sa Polacy, ktorzy mieszkaja znacznie dluzej niz ty, to jednak ty bylas dla mnie ta pierwsza przewodnicza po tej nieznanej krajinie. Twoj blok byl dla mnie przede wszystkim zrodlem informacji, bo ja rowniez z dnia na dzien dowiedzialam sie ze za mezem mam leciec do nieznnego mi Kataru. A pzniej, dzieki tobie, pomalu zaczelam poznac inne kwiaty naszej polonii (babskie wieczory przed laty, pamietasz :)

    Powodzenia na nowej drodze zycia i do zobaczenia, uslyszenia lub przeczytania.

    PZDR

    Agnieszka L.

  • Gość: [lui] *.ntlworld.ie

    Kibicuję Ci prawie od samego początku i będe wciąż kibicować. Rewelacyjna z Ciebie diewczyna, cieszę się ze miałam okazje poznac Ciebie chociaz w swiecie wirtualnym. Zdecydowanie masz talent do pisania, wszystko ubrane w takie słowa ze wciągało niesamowicie. Wielkie dzieki za to ze dałaś mi okazję czytania lektury jaką był kawałek Twojego życia. Życze powodzenia...

  • jolanta2mil

    Bedzie pusto bez Was w tej wirtualnej krainie. Zycze powodzenia, zdrowia dla Olenki i poprostu duzo radosci z zycia. Swietnie sie czytalo tego bloga, byl wsparciem dla nas co mieszkamy z daleka od rodzin, od kraju i przechodzimy przez rózne problemy i rodzinne upadki i wzniesienia. Ale takie jest zycie, zmienne bardzo. Serdecznie pozdrawiam z Ameryki Srodkowej, Jolanta

  • agnes.wawa

    Czytałam, czytam...nie będę czytać?! Buuuuu.....
    Szkoda, ale: "Dobry koniec starego życia jest najlepszym początkiem nowego":)
    Gdybyś potrzebowała czegoś w Warszawie pisz: agnes.wawa@interia.pl
    Pozdrawiam, trzymam kciuki, powodzenia!

  • kasiask

    Mam nadzieję, że jednak wrócisz do pisania. Polubiłam Ciebie i Twoje córki i chętnie jeszcze po-uczestniczę w Waszym życiu. :)))))))))))))
    Życzę powodzenia gdziekolwiek jesteście! :)
    Pozdrawiam! K.

  • Gość *.lublin.mm.pl

    czytam regularnie od kilku lat, ale jeszcze nigdy sie nie wpisałam, smutno ze pierwszy raz robię to na zakonczenie, ale chciałabym podziekować za chwile śmiechu i wzruszen i za nieprawdopodobne historie z tak egzotycznego dla nas kraju. Powodzenia gdziekolwiek znajdziecie swoje miejsce na Ziemii!!
    Magda

  • Gość: [Peilin] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Sylwia,
    Czytałam Twojego bloga od dawna, na pewno wcześniej niz urodziny Oli. Rozumiem, ze pewien etap zycia konczy sie i zaczyna sie nowy. Bez wzgledu gdzie bedzie ten nowy, trzymam za Ciebie kciuki Super Girl!!!
    Pozdrawiam
    Iwona

  • fg2002

    To straszne. Słowo honoru. Jakaś wielka zmiana. Nie mamy prawa wnikać w szczegóły. - Byłem Twoim druchem od początku. I mam Wasze zdjęcia - np. Ola z rurką w nosie. Było ono i w moim blogu, w starszej wersji. - Właśnie teraz je oglądam.
    - Bywajcie. Niech się Wam wiedzie.

  • olena.s

    Super, że sprawa wizy/paszportu/nazwiska rozwikłana.Daj znać jak w GB i odzywaj się, zołzo. Pozdrowienia dla Z od O

  • Gość: [marzena100] *.nplay.net.pl

    Właśnie...wogóle może skomentuj jakoś nasze komentowanie:)))))

  • Gość: [Dorota] *.swidnica.mm.pl

    O rety...ja też stała czytelniczka od dwóch lat...zaglądająca codziennie.
    Jeśli będziesz dalej pisać na jakimś nowym blogu, daj nam znać!! Fajnie byłoby wiedzieć co u Was słychać.
    Pozdrowienia i ogromne buziaki dla Twoich córeczek!!!

  • artdeco1

    powodzenia na nowym etapie; bylam z Toba/Wami od samego poczatku, wiec czuje sie jak stara znajoma. Zachowasz nickname? jak odnajde Twoj nowy blog? :)

  • b_p

    Mam nadzieję , że zaczniesz kolejnego bloga i na Mazusach dasz do niego namiary ! Bardzo podoba mi sie Twój styl pisania i poddaje pod rozwagę pisanie felietonów typu 'wspomnienia z podróży' w jakimś czasopiśmie na poziomie :)
    Co do wymiany M na O myslę że jest wspaniała ...
    Myślę że gdziekolwiek się znajdziecie poczujecie się jak w domu. Takie fajne macie podejscie do świata. Wszystkie trzy. Powodzenia :)))))

  • moonfairy

    Ktoś tu zasugerował, że przenosisz się do UK :) Fajnie! Może kiedyś uda się spotkać :) Ciekawa jestem, w jakich rejonach będziesz mieszkać. Jeszcze okaże się, że o rzut beretem :D

  • Gość *.teledisnet.be

    nie mozesz przestac pisac, nie zgadzam sie! przez tego bloga czulam sie blizej ciebie! zreszta nie mozesz od tak sobie przestac pisac! nie nie i jeszcze raz nie!
    katynluj! 6 lat sie tu na tym blogu znalazlo, tyluludzi czytalo go i smialo sie i plakalo razem z toba. jeden z najlepszych blogow w polsce! katynluj!
    mozesz zmienic tylko nazwe na: mazusy jada do uk... i.... katynlowac!
    bo warto, bo trzeba, bo potrzeba, bo....
    katynluj!!!

  • Gość *.teledisnet.be

    ups, i chyba a moze raczej napewno zrobilam blad w : kontynluj! mam nadzieje, ze wiecej nie ma. przepraszam
    bez podpisu bo mi glupio ;-)

  • Gość: [Inez] 195.116.80.*

    Dziękuję za wspaniałą podróż po Katarze :)

  • Gość: [ktosik] *.cpe.net.cable.rogers.com

    Sylwia! Szkoda bardzo..dla nas czytelnikow! bedzie mi bardzo brakowac twojego bloga...ale zycze ci wszystkiego dobrego....na nowej drodze:) wszystko bedzie dobrze...a jak nie to wiesz gdzie nas znalesc:) i pls daj znac jezeli zaczniesz nowego bloga.
    no i jezeli kiedykolwiek potrzebujesz cos z canady (np vitamin dla malej)..to ja tu jestem:)
    jeszcze raz wszystkiego dobrego! powodzenia!

  • Gość: [add2x] 86.96.228.*

    Kończysz kolejny etap, zaczynasz następny. Sześć lat temu zaczęłam swoją pracę od podróży do Kataru, mam nadzieję, że tam się zakończy (na razie upierdliwie w emiratach...)
    Dobrze czytało się twojego bloga, szkoda, że nie było okazji do spotkanie, chociażby pięć lat temu, na występach mojej grupy w Doha ;)
    Jeśli nie będzie nowego bloga, a mam nadzieję, że jednak, droga Sylwio nie odpuścisz pisania, wracam i czytam od początku.

    Moja podróż po krajach arabskich też dobiega powoli końca ;)
    Czas na powrót do domu.

  • Gość: [add2x] 86.96.229.*

    Kończysz kolejny etap, zaczynasz następny. Sześć lat temu zaczęłam swoją pracę od podróży do Kataru, mam nadzieję, że tam się zakończy (na razie upierdliwie w emiratach...)
    Dobrze czytało się twojego bloga, szkoda, że nie było okazji do spotkanie, chociażby pięć lat temu, na występach mojej grupy w Doha ;)
    Jeśli nie będzie nowego bloga, a mam nadzieję, że jednak, droga Sylwio nie odpuścisz pisania, wracam i czytam od początku.

    Moja podróż po krajach arabskich też dobiega powoli końca ;) Czas na powrót do domu.

  • Gość: [add2x] 86.96.228.*

    zdublowałam się ;P

    Sylwio, znalazłam stare foto (ostatnie w twojej notce) z naszych występów :D : mazusy.blox.pl/2005/08/Letni-festiwal-cudow-Qatar-Summer-Festival-of.html#
    hoho, wspomnien czar :D

  • Gość: [add2x] 86.96.229.*

    zdublowałam się ;P

    Sylwio, znalazłam stare foto (ostatnie w twojej notce) z naszych występów :D : mazusy.blox.pl/2005/08/Letni-festiwal-cudow-Qatar-Summer-Festival-of.html#
    hoho, wspomnien czar :D

  • ola_2000

    Sylwia, wszystkiego naj, naj... w nowym zyciu.
    Czytam bloga od 5ciu lat. Jestes super !!! Wszystko bedzie OK!
    Bardzo jestem ciekawa co dalej u Was /dziewczyn/
    Jezeli zmienisz bloga bardzo Cie prosze o powiadomienie:
    Ola_2000@gazeta.pl
    Sciskam i pozdrawiam Monika

  • 54ira

    Zagladalam tu czesto i bylo bardzo milo tu bywac ,szkoda ,ze juz nie bede mogla.

  • Gość: [Grazyna] *.is.net.pl

    szkoda bardzo, bedzie mi brakowalo Twojego humoru i spostrzegawczoasci. moze zaczniesz nowy blog nie zapomnij o starych czytelnikach, ja jeszcze tego linku nie skasuje . Pozdrawiam

  • Gość: [Neela] *.adsl.xs4all.nl

    Sylwia, szkoda ze konczysz bloga, bo przez dlugi czas czytalam Twoje wpisy. Byl to pierwszy blog, ktory lubilam czytac i zagladalam w miare regularnie od paru lat. Mam nadzieje ze bedziesz kontynuowala wpisy (moze na innym blogu), bo fajnie sie czyta Twoje historie.
    Powodzenia w PL i serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i coreczek z NL :)))

  • Gość *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    pisz pisz, prosze cie pisz dalej ! pozdrawiam1

  • Gość: [olinkaQ8] 78.154.201.*

    Czy tylko ja nadal regularnie tu zagladam?

  • Gość: [Dorota] *.swidnica.mm.pl

    Ja też zaglądam, niemal codziennie - ale nowych notek brak....

  • Gość: [Peilin] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Sylwia,
    Ja tez zagladam. Daj znac co u Ciebie.
    Pozdrawiam

  • paulina_h81

    jestem tu co najmniej raz w tygodniu

  • Gość *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net

    i ja...

  • sylwiastep

    Kochani moi!
    Dziekuje bardzo!

    Jestesmy, zyjemy.
    I jestesmy szczesliwe. Miesiac od wyjazdu z Kataru i jest mi o wiele lepiej, lepiej niz trzy lata prob w Katarze.
    Wreszcie czuje sie szczesliwa - codziennie. Juz zapomnialam, ze mozna. W Katarze mialam przeblyski "szczesliwosci", raz na miesiac, czasami raz na tydzien. Teraz codziennie sie ciesze.

    Napisze wiecej jak bede gotowa.
    USCISKI dla Was wszystkich.

  • Gość: [Dorota] *.swidnica.mm.pl

    No wreszcie!!!Fajnie, że jest dobrze!!
    Gorące pozdrowienia i buziaki dla dziewczynek!!

  • Gość *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net

    Świetnie! Trzymamy kciuki!!

  • Gość: [johana] *.chello.pl

    Tak trzymać!!:)) Jak to dobrze, że jest dobrze!:)

  • clio_gd

    Sylwia, dziękuję za fantastyczne notki i zdjęcia, zarówno te dotyczące Kataru, jak i Twojej rodziny. Dużo wyniosłam z Twojego bloga, ale za rzadko się odzywałam, czego teraz żałuję... Dużo szczęścia i zdrowia, zwłaszcza dla Oli. Pozdrowienia!

  • borysa

    Też tu zaglądam, cieszę się, że jakoś Ci się układa, jesteś wspaniałą kobitką, nie pozwól sobie tego zmienić !
    Sciskam serdecznie, powodzenia !

  • Gość: [julia] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Cieszę się, że wreszcie ci się układa po Twojej myśli. Trzymam kciuki:). Pozdrowienia dla całej trójki:)

  • zoe30

    Serce rosnie jak sie czyta taka informacje :D)))) Sylwio i oby tak dalej! Tak trzymaj!!

    sciskam mocno!
    Karola :D

  • Gość: [Malgorzata] *.lns5.ken.bigpond.net.au

    Sylwia, Najwazniejsza to determinacja w zyciu, trzeba wierzyc ze sie uda, i powoli sie udaje, kroczek za kroczkiem.
    ".Idz przez zycie smialo, miej wesola minke, lap szczescie za nogi i dus jak cytrynke"
    pozdrawiam i stale trzymam kciuki

  • Gość *.midd.adsl.virginmedia.com

    :)

  • sylwiastka

    ohh przeczytałam wszystko jednym tchem - od końca do początku. I żałuję, że nie uczesniczyłam "na bieżąco:. Pozdrawiam imienniczkę, świetną blogerkę i życzę powodzenia. Tzrymam kciuku za córki, no a przede wszystkim Twoje osobiste szczęście!

  • ga_lapagos

    Dzieki Sylwio, za te wszystkie lata i dzielenie sie z nami tym wszystkim.
    Tesknie za Wami, Mazusy!

    Bedeza was trzymac kciuki dziewczyny!

  • wieczna-gosia

    sylwia wiecej takich optymistycznych szczesliwych wpisow :)

  • matka-mamrotka

    Sylwia - ja tu zaglądam co parę dni i ciągle czekam aż zaczniesz pisać, tutaj lub w innym miejscu (nie zapomnij dać adres ;) ).

  • Gość: [Dorota] *.swidnica.mm.pl

    Puk, puk!! Dziewczyny co u Was??
    pozdrowienia, Dorota

  • Gość: [basia c] *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net

    ja tez caly czas zagladam z nadzieja, ze sylwia sie odezwie albo wznowi bloga. uwielbialam czytac tego bloga, od czerwca przeczytalam go od nowa:) fajnie bylo poczuc sie czescia jej swiata:) sylwio pisz do nas! i duzo szczescia i zdrowia dla Ciebie i dziewczynek:)

  • Gość *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net

    Jakieś wieści dziewczyny??
    Mam nadzieję ze wszystko ok, w każdym razie zaglądam co jakiś czas... pozdrawiam

  • Gość: [basia c] *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net

    czy ktos wie, czy sylwia ma drugiego bloga?

  • Gość: [Janek] *.cdma.centertel.pl

    Czytam od zawsze, odzywam się bardzo rzadko. Ta przerwa jest już trochę za długa. Sylwia, podaj adres nowego bloga. Bardzo mi go brakuje. Z góry dziękuję!

  • Gość: [mela] *.internetia.net.pl

    i ja zagladam regularnie.sylwio co porabiacie?

  • Gość 89.242.231.*

    my.opera.com/Sylwia/blog/

  • Gość *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net

    to raczej nie jest "naszej" Sylwii blog

  • Gość: [mama] *.tomaszow.mm.pl

    To nie jest blog naszej Sylwii.Nasza Sylwia nie pisze zadnego bloga,Sylwia i dziewczynki maja sie dobrze,a na Mazusy jakos nie ma czasu zagladac.W jej imieniu dziekuje wszystkim,ktorzy ja czytali.Pozdrawiam w jej imieniu.

  • Gość: [monika_lucja] 41.153.139.*

    Czytałam zawsze, chociaż skomentowałam tylko kilka razy... Wszystkiego dobrego i powodzenia we wszystkim co zamierzasz zrobic teraz!

  • Gość *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    czemu Syliwa nic nie pisze...tak bardzo tęsknimy za nia :(

Dodaj komentarz

© OLZUSY u Fajwokloków
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci