Menu

OLZUSY u Fajwokloków

Moja mala, miejska dzungla

sylwiastep

Wczoraj pisalam o swojej dzialce, ale przed domem tez mam ogrodek! Mini dzungla wrecz. Przed domem, a nie na dzialce, z kilku powodow. Po pierwsze pomidory, pomidory na dzialce co roku mialy jakies chorobsko, wiec przestalam je tam uprawiac. Przed domem radza sobie swietnie. Po drugie ogorki, na dzialke jezdze raz, dwa razy w tygodniu, wiec nie moge regularnie podlewac roslin. A ogorki musza miec mokro. Po trzecie truskawki - jaka to frajda rano wyjsc przed dom, i zerwac swieze truskawki prosto do sniadania! 

Oto moj ogrodeczek, truskawki, ogorki, pomidory i magnolia :) 

IMG_6913

Pomidory. Wciaz zielone, ale jest ich duzo!

IMG_6898

 

Ogorek na scianie w centrum miasta :) Dorosl do murka, i potem sie wygial, i rosnie wzdluz murka. IMG_6897

 

Nawet bede miala owoc oliwki, albo i dwa! IMG_69091

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • moonfairy

    WOW! Super masz ten mini ogródeczek! Brawo! :D

  • Gość: [rodzicielka] *.dynamic.mm.pl

    Nooo,prawdziwa dzungla:)

    A czy tego ogorka nie zerwie Ci ktos obcy,
    bo widze,ze on jest po zewnetrznej stronie murka.
    Moze ukryj go miedzy lisciami.
    Piekny ogrodeczek:)

  • sylwiastep

    Dzieki, Moonfairy, tak sie jakos rozroslo wszystko :)

    Rodzicielko, tutaj tak nie kradna, jak w Polsce, wisial sobie, wisial, w koncu zerwalam i zjadlam.
    Raz jakas hipiska zakosila moje kaktusiki, ktore byly przy murku. Zobaczylam, wybieglam, i odebralam. Ale okazalo sie, ze przez pomylke wziela, myslala, ze sa do wziecia, bo obok byly truskawki (bardzo sie ucieszyla na te truskawki, slyszalam), i myslala, ze to wszystko razem.... oddala kaktusiki bez gadania.

  • iss-ola

    fiu, fiu ale chaszcze :)
    ps. powymądrzam się, zrywaj "wilki " z pomidorów czyli niepotrzebne liście, będą ładniejsze pomidory, i te wszystkie gałęzie poniżej owoców :)

  • sylwiastep

    Iss-ola, probowalam to uporzadkowac, powycinac galezie pod owocami, ale tak te krzaki sa poplatane (posadzilam po 3 w jednej doniczce), ze nie wiadomo co do czego nalezy i gdzie sie konczy a gdzie zaczyna. Nie da rady tego rozplatac bez polamania galezi, wiec niestety kciuki tylko pozostaje trzymac, zeby owoce dojrzaly :)

© OLZUSY u Fajwokloków
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci