Menu

OLZUSY u Fajwokloków

Warzywa domowej roboty

sylwiastep

Od czterech lat mam dzialke. Dzialka to raczej czasochlonne i kosztowne hobby. Co roku wydaje okolo £60 na dzialke (oplata za posiadanie dzialki, nasiona, rosliny, nawoz, itd). Gdybym miala podsumowac, ile zaplacilabym za swoje plony..... hmmmm, raczej bezcenne, bo malo kto chcialby zaplacic za przerosniete rzodkiewki, lub za robaczywa marchew. 

Ale uprawiam, bo lubie, i sprawia mi to przyjemnosc.

Co roku jest inaczej. Jednego roku pomidory rosna swietnie, w nastepnym roku zzera je chorobsko jakies. Dwa lata temu pietruszke mialam wielkosci ramienia Oli, w zeszlym roku w ogole pietruszka nie wykielkowala. Takie zycie.

W tym roku plony sa mieszane. Agrest obrodzil cudownie. Pierwszy rok owocuje, i lodygi az sie uginaja od owocow.

IMG_6895

Za to ziemniaki - beznadzieja. Z pieciu krzakow wykopalam 3 ziemniaki.... dwie inne odmiany wsadzilam, i te nieco lepiej sobie poradzily, ale tez niezbyt swietnie. Bob zzeraja mszyce, kalarepki musialam oslonic, bo kapustnik sie do nich dobral, i liscie zezarl.

Pierwszy raz posadzilam kukurydze. U sasiadow sa juz kolby, u mnie wciaz nie, ale przynajmniej duze krzaki mam :)  (p.s. nie wiem, dlaczego zdjecia sie w poprzek laduja!!!)

 IMG_68132

 

Po lewej stronie bob, obok pod siatka marchewka i kalarepki, pod siatkowa klatka rosly truskawki, juz sie skonczyly. Dalej w tle kukurydza, szparagi, i maliny.

IMG_6815

 

Dzisiaj z dzialki przywiozlam takie oto plony. Zuzia jak zobaczyla, to mowi: och, wygladamy jak taka kochajaca sie, organiczna rodzina, ktora je zdrowe, organiczne produkty.... CHWILECZKE, co to znaczy WYGLADAMY??? Czy to oznacza, ze nie jestesmy??? :D

Agrest, rzodkiewki, ziemniaki, maliny, jagody, bob, fasolka szparagowa, buraczki oraz czerwona cebula.
IMG_69081

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • iss-ola

    super, w tym roku też na ten wirus zapadłam, nabyłam małe co nieco i czekam co to tam wyrośnie :)

  • sylwiastep

    A co kupilas? I gdzie uprawiasz? W ogrodku? Na dzialce? Na balkonie? (p.s. pomidory rosna w kazdym pojemniku, mam jednego w malutkiej doniczce, urosl duzy, i ma owocki juz male :)

  • iss-ola

    Kupiłam działkę po miastem RODOS ( rodzinny ogród działkowy ogrodzony siatką) 500 m, świerki, tuje i trawa i altanka, tak było, wsadziłam kilka pomidorów, paprykę , cukinię, seler, hortensje, floksy i dają radę

  • sylwiastep

    Ha ha ha!! Rodos!! :D Ale kawal ziemi masz do obrobienia! Moja to nic w porownaniu, 4x12 metrow chyba....

  • tessa37

    Podziwiam! Ja do grzebania ziem i nabożeństwa nie mam za grosz;) Ale na tarasie, oprócz lawendy, innych kwiatków i ziół wyhodowalam.po raz pierwszy pomidory i faktycznie, bardzo łatwo to poszlo:)

  • sylwiastep

    Tessa, ja kiedys tez nie lubilam, chyba sie starzeje :D A pomidory rosna prawie jak chwasty, czesto pojawiaja mi sie samosiewy (jesli pomidory spadly na ziemie, i zgnily w niej, i z tych nasion wlasnie), i swietnie sobie radza. Jedyny problem z pomidorami to aby dotrwaly do dojrzania - czesto zaraza je zzera zanim zdaza dojrzec.

    Smacznych, soczystych pomidorkow zycze!

© OLZUSY u Fajwokloków
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci