Menu

OLZUSY u Fajwokloków

Starzec sie z godnoscia

sylwiastep

Wpadl mi ostatnio w rece artykul o starzeniu sie kobiet. Z godnoscia. Juz samo to wyrazenie - "starzec sie z godnoscia" - w ogole mi nie pasuje. Bo co to oznacza? Zaakceptowanie zmarszczek? Emerytura wystarczajaca na zycie? Duma z tego, ze jest sie starym? Nie wiem.

Ja w ogole nie jestem zwolenniczka starzenia sie. Gdyby mnie bylo stac, i gdybym sie nie bala, to zrobilabym sobie absolutnie wszystkie mozliwe zabiegi na twarzy. Botoks, zlote nici, lifting, wypelniacze, nie wiem, co tam jeszcze. Mialabym wielkie usta, podniesione policzki, i zero zmarszczek. Oczywiscie nie w sposob totalnie oczywisty, nie chcialabym wygladac jak kopia setek innych kobiet, ktore wygladaja zupelnie tak samo. Ale nie widze zadnej atrakcji w zmarszczkach. Nie jestem zwolenniczka teorii, ze kazda zmarszczka pokazuje moje doswiadczenia zyciowe. Doswiadczen mam duzo, i ja to wiem, ale niekoniecznie chce to na twarzy obnosic.

Wiec chcialabym miec gladka twarz na starosc, gladkie rece i dekolt, i dlugie wlosy. Bo dlaczego niby kobieta w pewnym wieku lepiej wyglada w krotkich wlosach? Wcale nie. Ja lubie dlugie, i nie bede obcinala tylko dlatego, bo spoleczenstwo uwaza, ze tak wypada. Rowniez chcialabym nosic krotkie spodniczki, jesli mi kolana nie obwisna za bardzo, albo jeansy. I w ogole nie chcialabym sie zachowywac statecznie, bo nigdy nie bylam stateczna, wiec dlaczego niby teraz mialabym sie stac?

Stanowczo stwierdzam, ze nowoczesna 'stara' kobieta wcale nie musi byc 'babcina'.

A jakie jest Wasze zdanie na temat 'starzenia sie z godnoscia'? 

Oto kilka przykladow na to, jak kobiety w pewnym wieku wciaz moga byc mlode! 

1. Niesamowity styl! https://www.accidentalicon.com/

2. Stroj odpowiedni do wieku? Nie, dziekuje: https://www.notdressedaslamb.com/

3. Cudownosci! http://stylecrone.com/

 

Komentarze (13)

Dodaj komentarz
  • moonfairy

    Nie wierzę, że chciałabyś wyglądać np. tak tinyurl.com/yaby4fgz Ja bym jednak nie chciała. Za to bardzo chciałabym wyglądać tak: beautyicon.pl/makijaz-dla-kobiety-dojrzalej-porady-dla-kobiet-po-40-roku-zycia/ Ani jednego glonojada! A więc można :) Pięknie, naturalni, z godnością właśnie ;)

  • Gość: [Red.tarnow] *.chvl.qwest.net

    Jak zawsze kazdy kij ma dwa konce. Operacje, wygladzanie zmarszczek itd . nie sa na reszte zycia. Trzeba je powtarzac, czasem widac w tv ze panie maja maski, bo skora naciagnieta na maxa. Natomiast zmarszczki i siwe wlosy to dla mnie nic zlego, jesli kobieta jest zadbana. Dobra fryzura, nowe ubranie , zadbane paznokcie i pogoda ducha . A starzenie sie z godnoscia jest po prostu nudne. Pozdrawiam.
    Grazyna1

  • agnieszka_spod_szczytna

    Z tymi krótkimi włosami to niekoniecznie jest tak jak piszesz. Też całe życie miałam długie i dosyć obfite. Ale, hm, "w pewnym wieku" tak mi zaczęły wychodzić i żadne kuracje, ani od kosmetyczki, ani od dermatologa, nie pomagały - więc musiałam ściąć. A tak w ogóle to niewątpliwie lepiej być młodym, zdrowym i bogatym niż starym, chorym i biednym, ale - life is brutal. And plugaff and full of zasadzkas ;-)

  • najlepszy-katolik

    Życie na tej ziemi tak krótko trwa. Wieczność nie kończy się nigdy. Najważniejsze to dostać się do nieba.

  • sylwiastep

    Moonfairy, absolutnie nie tak jak pani na pierwszym zdjeciu! Ale panie z drugiego linka nie maja 40 lat, tylko bardziej 50 i powyzej. I wygladaja pieknie. Ale mysle, ze wiele z nich korzystalo z pomocy nowoczesnej medycyny wlasnie....

    Grazyna, na maksa i sztucznie to nie, ale nie wiem, ja nie chce miec zmarszczek... moje rece dosyc staro wygladaja, i mnie to denerwuje... nie chce wygladac staro. Nawet staro-zadbano.

    Agnieszka, doskonale wiem, o czym mowisz, bo mnie moje wlasne dzieci przekonuja: dlugie wlosy masz jak siano, krotkie wygladaja na zadabne. I maja racje. Wiec mysle sobie - przedluze, a co! :) (uroki pewnego wieku....) :)

    najlepszy-katolik, ja chyba wolalabym dobrze i mlodo na ziemi, niz skromnie na ziemi za obietnice nieba.

  • takajedna_ja

    tak się przyzwyczaiłam, że nie piszesz, że nie mogłam znaleźć twojego bloga mimo, że mam go na liście w zakładkach!
    Starzeć się? jak w piosence "nie doroślejąc"
    Liftingom mówię nie, ale powiekę to bym se podniosła. I cycki ;)
    Oraz usunęłabym te szpetne ciemne plamy na rękach.
    Poza tym jestem zdania, że można nosić się jak kto chce bez względu na wiek, pod jednym warunkiem: estetycznie ma być. Czyli jak masz 70-80lat i nogi jak Tina Turner - noś mini, noś szorty jeśli to lubisz. Jak masz ładny dekolt - to go pokazuj, jak masz ładne włosy - noś długie.
    Czego nie znoszę na osobach starszych to babcinych kolorów: czernie i brązy lub na odmianę niemowlęce róże oraz tzw babcinych spódnic takich do pół-łydki i koszmarnych butów mokasynów na lekkiej koturnie.
    Zawsze, ale to zawsze obejrzę się za kobietką starszą od mnie, ubraną w dżinsy i trampki, jakąś kolorową kieckę czy w gustowne lny. Z postrzępioną fryzurą lub pięknymi lokami ...
    Mam nadzieję, że nie przyjdzie mi kiedyś do głowy by wyrzucić moje ukochane trampki lub kamasze, dżinsy czy lnianą koszulę tylko dlatego, że uznam iż jestem na to za stara.

  • Gość: [Elżbieta] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Dzień dobry :) Mam 60+ Dżinsy to moja druga skóra, nigdy z nich nie zrezygnuję :)

  • sylwiastep

    takajedna_ja, tak jakos mi sie nie pisalo dlugo, wiec w zupelnosci rozumiem!! :) Ciesze sie, ze odnalazlas jednak!
    Mysle, ze masz calkowita racje, i kluczowym slowem tutaj jest 'estetycznie'! I absolutnie nie porzucaj trampkow, potrzebujemy wiecej kobiet ze stylem, odwaga, 'pazurem'! To samo do Elzbiety, dzinsy rulez, jak to moje dzieci mowia :)

  • tessa37

    Ale co to znaczy "starzenia sie":) Po 40??? Ja dobiegam 50-ki i nie czuje sie stara ani troche, nie mam zamiaru dopasowywac fryzury, ani ubrania do metryki, nosze to (na glowie i na ciele;) co do mnie pasuje i w czym dobrze sie czuje. A juz ten link o poradach dla pan po 40 to masakra i nie rozumiem, dlaczego tam sa fotki pan grubo po 60;) Ja w wieku 40 lat nie mialam ani pol zmarszczki, czasami bylam pytana o dowod przy wejsciu do klubow lub kupnie alkoholu:) Pierwsze delikatne zmarszczki w kacikach oczu zaczely mi sie pokazywac po 45 roku zycia i na razie-odpukac-nie ma ich wiecej:) Wiec po co sie postarzac "babciowa" fryzura i ubraniami:) To takie samo przegiecie, jak zrobic z siebie ponaciaciagana, wybotoksowana, plastykowa lale:)

  • sylwiastep

    Tessa, ty szczesciaro!! Tez chcialabym tak mlodo wygladac! Ostatni raz zapytano mnie o ID przy zakupie alkoholu 8 lat temu... ach, to byl cudowny dzien :D

  • sylwiastep

    A co do wybotoksowanych lalek to sie zgadzam, mysle, ze media socjalne niestety kreuja wizerunek mlodych dziewczyn, ktore wszystkie wygladaja tak samo. Sztucznie niestety...

  • tessa37

    Opowiadasz:) Widziałam zdjęcia, wyglądasz na młodszą siostrę swoich corek;)

  • sylwiastep

    Aj, aj, aj, mow do mnie jeszcze :D xxx

Dodaj komentarz

© OLZUSY u Fajwokloków
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci